Norbert Klama: Koordynator Służby Filmu Jezus w województwach śląskim i opolskim Kontakt: tel. 663 224 498, e-mail:
Moja historia
Nigdy bym nie przypuszczał, jak wiele pozytywnych zmian może się dokonać w moim życiu poprzez otwarcie swojego serca dla Jezusa. Jednak pełna i szczera decyzja zawierzenia życia Bogu nie okazała się być łatwą i prostą sprawą.
W czasie, gdy spisuję tę osobistą historię mam 40 lat. Minęło już 25 lat od czasu, gdy podjąłem decyzję zaufania Chrystusowi. Bóg podarował mi wspaniałą żonę oraz czwórkę kochanych dzieci: dwie córki i dwóch synów. Nigdy nie miałem problemu z chodzeniem do kościoła. Jednak kiedy zacząłem dorastać, w mojej głowie zaczęły pojawiać się różne pytania, dotyczące istnienia Boga. Gdzie właściwie jest Bóg ? Jeśli jest, to czy jest możliwe, abym mógł doświadczyć Jego bliskości? W głębi serca zacząłem się też zmagać w różnych sferach życia. Pierwszą z nich był głęboki brak świadomości celu życia. Moją głowę zaprzątały myśli o sens uczenia się i rozwijania, bo w końcu co mi to naprawdę da ? Był to też czas, w którym zacząłem odczuwać obawy dotyczące śmierci. Szczególnie mocno paraliżował mnie lęk podczas burz z piorunami. Myślałem o tym, co stałoby się ze mną, gdyby uderzył we mnie piorun? Jednak tą najbardziej uciążliwą dziedziną życia, z jaką się zmagałem, było doświadczenie grzeszności. Tak wiele razy wiedziałem, że chcę wybierać to co dobre, a jednak tak łatwo było pójść zupełnie w odwrotnym kierunku. Pewnego lata zostałem zaproszony na wakacyjny wyjazd. Zdecydowałem się pojechać, nie wiedząc na co właściwie jadę. Był to wyjazd oazowy. Czas był wypełniony po brzegi różnymi zajęciami . Jednak to co pamiętam najbardziej, to spotkania w małej grupie. Był to czas, w którym podczas pierwszych dni rozmawialiśmy o Bożej miłości i wspaniałym planie, jaki Bóg ma dla każdego człowieka. Potem zastanawialiśmy się nad fatalnymi skutkami grzechu, który oddzielił człowieka od źródła życia i szczęścia jakim jest Bóg. Trzeci dzień był skoncentrowany na osobie Jezusa, który umarł za każdego z nas. Zaskoczeniem stało się spotkanie małej grupy w czwartym dniu. Wyzwanie z jakim musiałem się wtedy zmierzyć brzmiało mniej więcej tak: “Czy jesteś gotów otworzyć swoje serce i życie dla Jezusa, uznając Go osobistym Zbawicielem i Panem?” Wyzwanie, jakie rzuciła nam osoba prowadząca spotkanie brzmiało poważnie. Spowodowało to, że nurtowało mnie ono przez resztę dnia “Czy jesteś gotów?“ Chodziłem tego popołudnia po polach, rozmyślając nad tym. Odkryłem wtedy w sobie wielką obawę przed powierzeniem swojego życia Jezusowi. Myślałem, że stanę się marionetką, która będzie pociągana przez Boga za sznurki we wszystkie strony i będę musiał robić to czego nie będę chciał. Moje obawy zaczęły jednak blednąć w obliczu rozważania obietnicy Jezusa ” Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie i miały je w obfitości”. To właśnie te słowa doprowadziły mnie do tego, że tego samego dnia wieczorem poprosiłem Jezusa w modlitwie, aby stał się moim osobistym Zbawicielem i Panem. Na pierwszy rzut oka nic właściwie się nie stało. Ja wiedziałem, że oddałem swoje życie Jezusowi bardzo szczerze i na poważnie. Dopiero po kilku tygodniach zauważyłem zmiany w swoim życiu. Po pierwsze pojawił się we mnie ogromny zapał do życia, chęć do uczenia się i rozwijania oraz pasja służenia Bogu. Prysnął też strach przed śmiercią. Tego zupełnie nie mogłem pojąć! Co więcej zawitała w moim sercu radosna świadomość życia wiecznego, które podarował mi Bóg. Zacząłem też doświadczać tego, że nie jestem już niewolnikiem pokus i grzechów. Mam Jezusa, który umarł za mnie. Choć nie stałem się idelany i wiele razy upadałem, to widzę wielkie zmiany w swoim życiu. To natomiast co było moją największą obawą, że stanę się marionetką na sznurkach w rękach Boga, nigdy nie stało się rzeczywistością. Bóg w swojej wielkiej łasce podarował mi nowe życie. Czy życie stało się proste i pozbawione przeciwności? Nie! Jednak Bóg daje siłę, by pokonywać trudności. On stał się realny w moim codziennym życiu. Mogę doświadczać Jego miłości, troski i prowadzenia.
Norbert Klama
Jesteśmy przekonani, że najważniejszą sprawą dla każdego człowieka jest nawiązanie osobistej relacji z Bogiem. Czy jesteś zadowolony ze swojej więzi z Nim? A czy Bóg jest zadowolony z relacji z Tobą? Poniżej prezentacja, która w prosty sposób podaje najważniejsze prawdy dotyczące naszej relacji z Bogiem